jezuch@jabber.uznam.net.pl -> I live behind the perfect mask

Kronika Paranoika ->

Chwila Dla Debila, czyli blast from the past.

[paranoicznie: Loneliness is not a phase / Field of pain is where I graze / Serenity is far away
Saw my reflection and cried, hey / So little hope that I died, oh / Feed me your lies, open wide, hey / Weight of my heart, not the size, oh...]

[na marginesie: WYMAGANIA: poczucie ironii oraz zaliczony przedmiot Sarkazm.]

Spam of the week (30 kwietnia 2007, 19:54:24)

[tak, już w poniedziałek ;)]

Tutaj nawet inteligencja nie pomoże. Dopiero zerknięcie do treści ujawnia szwindel. Ciekawe swoją drogą, że 99,999% spamu można rozpoznać po samym temacie listu... To jest jakaś kolosalna luka w rozumowaniu spamerów, której totalnie nie pojmuję.

Subject: Bug#354622: Done. Thanks

(Gwoli jasności: spam został wysłany na listę wysyłkową przynależną raportowi o błędzie Debiana - debianowy system zgłaszania problemów jest w pełni oparty o email)

Sprzężenie zwrotne

Cynizm certyfikowany (28 kwietnia 2007, 20:12:49)

Tak, Scott Adams ma rację, to wszystko wyjaśnia.

Now there’s evidence to back my theory. According to recent research, people with high testosterone (let’s call them assholes) literally get pleasure from making other people look unhappy.

1 komentarz

Student Pawłowa (26 kwietnia 2007, 12:31:35)

Uwaga dla wszystkich zainteresowanych: być może zamieniam się w Supermana. W sensie, że elektryzuję się i zastanawiam się kiedy zacznę rzucać piorunami. Jest na Wydziale kilka klamek, które wywołują u mnie warunkowy odruch krzywienia się w oczekiwaniu na porażenie prądem [no dobra, to przesada, ale spora iskra i tak jest nieprzyjemna]. W domu też mi się to parę razy zdarzyło, więc to chyba nie wina klamek.

A tak z zupełnie innej beczki: spełniłem dziś męski obowiązek. Wpisałem się na magiczną listę, która zarządza pojawianiem się zaświadczeń o studiowaniu dla WKU1. Przypomnieli sobie i żądają okazania dyplomu. Trzeba ich jeszcze, tak na marginesie, uświadomić, że niektórzy studiują na semestrze przesuniętym i dyplom w postaci fizycznej widnieje gdzieś tam w perspektywie wakacji.


1 Wojskowa Komenda Uzupełnień alias Woskowa Ku-menda Upierdliwa [taka choroba].

8 komentarzy

Spam of the week (24 kwietnia 2007, 14:15:20)

Od wielu wielu lat wiadomo, że telnet jest zagrożeniem dla bezpieczeństwa. Teraz mamy dowód, dlaczego spam również.

From: TELNET Scriptlets <...@...>
Subject: offickial offifcial officfial

W sensie: to już ofickjalne.

Sprzężenie zwrotne

Pod wczoraj (21 kwietnia 2007, 18:53:14)

Wczoraj biegłem sobie pod górkę i pod wiatr. To oczywisty dowód, że życie jest perfidne ;)

Sprzężenie zwrotne

To betamax (21 kwietnia 2007, 17:26:23)

Dobre: (...) that bluster can quickly turn to fluster once the technology is betamaxed and eclipsed by a less-advanced but better-supported rival.

Sprzężenie zwrotne

Komentarz (20 kwietnia 2007, 22:04:20)

Ostatnio najmodniejszy temat i niesmak. Media żyją dla kasy, a "konsumenci" żyją dla sensacji. Najlepiej krwawej. Ot, ludzkość. Kiedyś największą popularnością cieszyły się publiczne egzekucje, przecież. Kto myślał, że pod tym względem się zmieniło coś więcej niż pozory, ten jest niepoprawnym optymistą ;)

[Inna sprawa, że ja również studiuję na Cośtam Tech i robi mi się trochę nieswojo [inżynierska solidarność?]; poza tym VT mi się kojarzy bardziej z Virtual Terminal]

9 komentarzy

Spam of the Week (19 kwietnia 2007, 14:02:15)

Ostatnio jestem multilingualny jakiś. Status po łacinie (Ecce Homo! - homini lupus est.) i spam po niemiecku1.

Subject: Es ist der Schmerzen werth das Leben, So lang.


1 A notka po polsku!

Sprzężenie zwrotne

Za oknem (18 kwietnia 2007, 18:59:06)

Tęcza. Takie banalne zjawisko, a zawsze robi duże wrażenie.

1 komentarz

Efekt Czarnobyla (17 kwietnia 2007, 21:42:00)

[Z kategorii "skojarzenia łażą po Jezuchach"]

Wokół Czarnobyla jest strefa zakazana - im dłużej w niej przebywasz, tym więcej Sievertów przyjmujesz.

Wychodząc z domu wychodzę w strefę zakazaną. Im dłużej przebywam na "świeżym powietrzu", tym więcej pyłków gra mi na nosie.

7 komentarzy

In Plus (14 kwietnia 2007, 18:59:06)

Parę razy już podchodziłem do napisania tego i za każdym razem uznawałem, że to chyba tak nie wypada cieszyć się cudzym nieszczęściem... Ale nie mogę się oprzeć wrażeniu, że średni poziom inteligencji w polskim parlamencie znacznie ostatnio podskoczył, w związku z rezygnacją Najwspanialszego Marszałka Sejmu W Historii Wszechświata. Nie wiem, w sumie, dlaczego sprawia mi to taką mściwą satysfakcję. Pewnie to jakieś kompleksy ;)

3 komentarze

Coś nowego zakwitło (13 kwietnia 2007, 14:40:04)

A kich, siło pylista!

Sprzężenie zwrotne

Spam of the Week (12 kwietnia 2007, 19:50:36)

W tym tygodniu tę prestiżową nagrodę wygrywa....

Subject: I am 79 years young!

Sprzężenie zwrotne

Poświęcenie (11 kwietnia 2007, 21:35:18)

Poświęcenie się opłaciło... chciałoby się powiedzieć. Wstałem przed szóstą, dojechałem przed ósmą, a po ósmej trzydzieści studenci skorzystali z kwadransa akademickiego. Na szczęście kolejny wykład, o dziesiątej, się odbył i nie musiałem się załamać ;P

Jutro powtórka z rozrywki. Mam nadzieję, że profesor nie zapomni, że w czwartek faktycznie jest czwartek. W piątek wstaję odrobinę później. W związku z tym wszystkim przewiduję, że za dwie doby będę tak samo przytomny jak płyta chodnikowa.

2 komentarze

Goodbye Sober Day (11 kwietnia 2007, 00:50:33)

Jutro (tj. dziś) na Polibudzie jest czwartek (w celu wyrównania semestralnego bilansu czwartków), w związku z czym powinienem wstać około 5:30. Oczywiście ciągle siedzę przy komputerze. Ale w piżamie, więc jeden duży krok jest już zrobiony ;)

Ech, powroty...

2 komentarze

Niemożliwe (09 kwietnia 2007, 23:19:44)

Wygląda na to, że święta to jednak czas cudów. Właśnie wrzuciłem do CVS, założonego przez kolegę na potrzeby jednego z projektów, pierwszy kawałek kodu. Prawdziwego kodu, a nie dokumentację wstępną. Prawdziwie prawdziwego, krwistego kodu w języku C.

Nie mogę wyjść z podziwu.

Inna sprawa, że wolałbym Subversion, ale CVS też ujdzie ;)

Sprzężenie zwrotne

W Suwałkach niedobrze (09 kwietnia 2007, 13:08:38)

Top10 unintentionally worst company urls. Że nie wspomnę o Osram ;)

2 komentarze

Dziady (09 kwietnia 2007, 01:25:13)

Dowcip z brodą (?), ale może ktoś jeszcze nie zna...

Jedzie Jezus na rowerze przez pola i łąki, zasuwa aż się fontanna żwiru z tyłu tworzy, ale jadąc drogą przez pole marchwi się nieco nie wyrobił na zakręcie i rymsnął w warzywo. Wstaje i otrzepuje się, a nieopodal dwóch rolników (chłopów?) obserwuje, i jeden z nich mówi: "patrz, Jezus zmarchwiwstał!"

(BTW: ja własnowierca jestem, więc mi wolno być niepoprawnym religijnie)

5 komentarzy

Szok! (06 kwietnia 2007, 17:12:35)

Poczułem potrzebę odpoczęcia od komputera...

Głęboki wdech! To minie, spokojnie, spokojnie........

2 komentarze

Głupie pytania, część 16. (05 kwietnia 2007, 13:56:46)

Dlaczego się mówi, że ktoś mówi "przez nos" kiedy ten nos ma właśnie zatkany?...

3 komentarze

Nowa miłość (02 kwietnia 2007, 23:57:12)

Isis. Gdybym miał założyć zespół, tak by on grał. A kiedyś była szansa pójść na ich koncert... ;)

Sprzężenie zwrotne

Wniosek z próby obejrzenia wiadomości (02 kwietnia 2007, 19:06:38)

Tylko patrzeć jak ktoś z LPR wyskoczy z projektem ustawy zakazującej ochodzenie prima aprilis, ponieważ "to nie wypada sobie żartować w pobliżu Najważniejszego Dnia W Roku, Rocznicy Śmierci Najważniejszej Osoby W Całej Historii Ludzkości, A Być Może W Całej Galaktyce I W Ogóle We Wszechświecie I Nigdy Nie Będzie Tak Wspaniałej Osoby". LITOŚCI!!!!

2 komentarze

Zagubieni (01 kwietnia 2007, 19:49:49)

To ja już nie wiem. To z wyburzeniem Pajacu Kultury to jest prima aprilis, czy nie??

2 komentarze

Skeczu z papugą nie będzie (01 kwietnia 2007, 00:26:11)

Aż chce się podtrzymać długą tradycję (i tu jeszcze), ale obawiam się, że nic z tego. Po pierwsze nie wymyśliłem nic wystarczająco głupiego, a po drugie doznałem efektu jak z takim jednym niedoszłym zespołem, który się schodził w garażu, grał "Symphony of Destruction" Megadeth i się rozchodził w przekonaniu, że i tak nigdy nie nagrają nic choć odrobinę tak wspaniałego. A już myślałem, że nic mnie nie zaskoczy.

Smutne, doprawdy. Politycy zrujnowali mi prima aprilis!!

Sprzężenie zwrotne

Archiwum :: Marzec 2010 |Luty 2010 |Styczeń 2010 |Grudzień 2009 |Listopad 2009 |Październik 2009 |Wrzesień 2009 |Sierpień 2009 |Lipiec 2009 |Czerwiec 2009 |Maj 2009 |Kwiecień 2009 |Marzec 2009 |Luty 2009 |Styczeń 2009 |Grudzień 2008 |Listopad 2008 |Październik 2008 |Wrzesień 2008 |Sierpień 2008 |Lipiec 2008 |Czerwiec 2008 |Maj 2008 |Kwiecień 2008 |Marzec 2008 |Luty 2008 |Styczeń 2008 |Grudzień 2007 |Listopad 2007 |Październik 2007 |Wrzesień 2007 |Sierpień 2007 |Lipiec 2007 |Czerwiec 2007 |Maj 2007 |Kwiecień 2007 |Marzec 2007 |Luty 2007 |Styczeń 2007 |Grudzień 2006 |Listopad 2006 |Październik 2006 |Wrzesień 2006 |Sierpień 2006 |Lipiec 2006 |Czerwiec 2006 |Maj 2006 |Kwiecień 2006 |Marzec 2006 |Luty 2006 |Styczeń 2006 |Grudzień 2005 |Listopad 2005 |Październik 2005 |Wrzesień 2005 |Sierpień 2005 |Lipiec 2005 |Czerwiec 2005 |Maj 2005 |Kwiecień 2005 |Marzec 2005 |Luty 2005 |Styczeń 2005 |Grudzień 2004 |Listopad 2004 |Październik 2004 |Wrzesień 2004 |Czerwiec 2004 |Maj 2004 |Kwiecień 2004 |
Powered by Jogger. © 2002-2003 Justin Mecham oraz JabberPL Group.
Wszystkie prawa zastrzeżone. Legalność; Informacje

hacker emblem Atom
Informacje na temat adresów subskrypcji RSS i Atom

[...Pink cloud has now turned to gray / All that I want is to play / Get on your knees time to pray, boy]

(tajne wejście)